Skip to content
OFFER 20-30% OFF | SHOP NOW

Dwutlenek tytanu – dodatek do żywności, którego trzeba unikać!

Titán-Dioxid - Az adalékanyag, amit kerülni kell! - Hammer Nutrition CEE

Autor: Steve Born

Nie wiem jak Ty, ale kiedy widzę napis „dwutlenek tytanu” na etykietach różnych produktów spożywczych, moją pierwszą reakcją nie jest: „Wow! Nie mogę się doczekać, żeby tego spróbować!”. Serio, czy na słowo „dwutlenek tytanu” cieknie Ci ślinka, a kubki smakowe zaczynają mrowić? Raczej nie.

Wiele badań sugeruje, że ludzie chętniej kupują i jedzą produkty o jaśniejszych lub bardziej intensywnych kolorach. Profesor Charles Spence stwierdził, że kolor to „najważniejsza pojedyncza wskazówka zmysłowa, jeśli chodzi o oczekiwania ludzi co do smaku jedzenia i napojów”. [1]

Dwutlenek tytanu to jeden ze sposobów, by to osiągnąć.

Biały proszek pozyskiwany z naturalnie występujących minerałów – biały pigment dwutlenku tytanu, znany też jako biel tytanowa, pigment white 6 lub CI 77891 – stosuje się w wielu produktach niespożywczych, np. w kosmetykach, kremach z filtrem, farbach i tworzywach sztucznych.

W żywności dwutlenek tytanu to dodatek znany jako E171 – jeden z najczęściej stosowanych dodatków do żywności zawierających nanocząstki (drobne cząstki o wielkości 1–100 nanometrów, niewidoczne dla ludzkiego oka). E171 występuje w wielu produktach, takich jak pieczywo i wypieki, czekolada, cukierki i słodycze, guma do żucia, zabielacze do kawy, lukier, budynie, sosy sałatkowe i inne sosy.

Według bazy danych Food Scores ponad 1800 markowych produktów spożywczych ma obecnie dwutlenek tytanu (E171) w składzie podanym na etykiecie. [2] Może ich być jednak znacznie więcej, ponieważ w przypadku części produktów z dwutlenkiem tytanu na etykiecie widnieje tylko „sztuczny barwnik” lub „dodany barwnik”. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że dwutlenek tytanu znajduje się w większości dostępnej nam żywności.

Nic nie uzasadnia obecności dwutlenku tytanu w naszym jedzeniu. Publikacje [3, 4] oraz komentarz do jednego z badań [5] zdecydowanie skłaniają mnie do tego, by szczególnie uważnie go unikać. I Ty też powinieneś tak robić.

„Safety assessment of titanium dioxide (E171) as a food additive” – w pierwszej części tego badania panel stwierdził, że „choć wchłanianie cząstek TiO2 [dwutlenku tytanu] z przewodu pokarmowego jest niskie, mogą się one kumulować w organizmie”. Kumulacja nanocząstek (NP) E171 dotyczy całego organizmu. Choć nie stwierdzono niekorzystnego wpływu na rozrodczość i rozwój (toksyczność reprodukcyjna i rozwojowa), panel zaznaczył, że „obserwacje dotyczące potencjalnej immunotoksyczności i stanu zapalnego związanych z E171, potencjalnej neurotoksyczności nanocząstek TiO2 oraz możliwej indukcji ognisk nieprawidłowych krypt [skupisk nieprawidłowych gruczołów cewkowych w błonie śluzowej jelita grubego i odbytnicy] przez E171 mogą wskazywać na działanie szkodliwe”.

Wniosek był następujący: „Na podstawie wszystkich dostępnych dowodów nie można wykluczyć obaw dotyczących genotoksyczności [zdolności szkodliwych substancji do uszkadzania informacji genetycznej komórek] i biorąc pod uwagę wiele niepewności, E171 nie może być już uznawany za bezpieczny jako dodatek do żywności”. W 2021 roku Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) doszedł do tego samego wniosku, co doprowadziło do zakazu stosowania dwutlenku tytanu (E171) jako dodatku do żywności w Unii Europejskiej.

Drugie badanie dotyczyło skutków kumulacji E171 po zakończeniu ekspozycji na tę substancję. Wykazano, że kumulacja E171 w komórkach po 24 godzinach ekspozycji wiązała się ze wzrostem liczby wolnych rodników, uszkodzeniami DNA, zmianami molekularnymi i innymi szkodliwymi efektami komórkowymi. Po usunięciu E171 badacze stwierdzili, że „nie udało się odwrócić zmian stwierdzonych w komórkach jelita grubego po 24 godzinach ekspozycji”. Doszli do wniosku, że „E171 wywołuje (na poziomie komórkowym) zmiany, których nie da się odwrócić po 48 godzinach, nawet jeśli E171 zostanie usunięty z komórek jelita grubego”.

Teraz powinno być już zupełnie jasne, że dwutlenek tytanu/E171 to dodatek do żywności, który poważnie szkodzi organizmowi i którego należy unikać za wszelką cenę.

Thomas Galligan, główny naukowiec ds. dodatków do żywności i suplementów w Center for Science in the Public Interest, podsumowuje to tak:

„W przeciwieństwie do innych substancji chemicznych stosowanych w żywności dwutlenek tytanu nie pełni żadnej funkcji odżywczej, konserwującej ani związanej z bezpieczeństwem żywności – jego zastosowanie jest czysto kosmetyczne. Perspektywa, że nanocząstki dwutlenku tytanu uszkadzają DNA, jest na tyle niepokojąca, że zalecamy konsumentom unikanie żywności zawierającej tę substancję”.

Na zakończenie: Jeśli śledzisz naszego bloga w Bazie wiedzy, na pewno zauważyłeś, że ostatnio coraz częściej piszemy o diecie i innych tematach związanych z ogólnym zdrowiem. Od końca października 2022 roku tylko dwa z ostatnich 12 artykułów dotyczyły suplementacji. Paliwo i przemyślana suplementacja są bez wątpienia ważne, ale jesteśmy głęboko przekonani, że oba te obszary schodzą na dalszy plan wobec dbania o to, by robić wszystko, co możliwe, dla optymalnego zdrowia. Ten pogląd trafnie ujął wieloletni przyjaciel Hammera i autor wielu naszych materiałów edukacyjnych: „Najpierw musisz być zdrowym człowiekiem, potem sportowcem, a dopiero na trzecim miejscu sportowcem wytrzymałościowym”.

Bibliografia:

[1] https://flavourjournal.biomedcentral.com/articles/10.1186/s13411-015-0031-3

[2] https://www.ewg.org/foodscores/ingredients/19149-TITANIUMDIOXIDE/search/

[3] https://doi.org/10.2903/j.efsa.2021.6585

[4] https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35973603/

[5] https://www.efsa.europa.eu/en/news/titanium-dioxide-e171-no-longer-considered-safe-when-used-food-additive

Prev Post
Next Post

Leave a comment

Please note, comments need to be approved before they are published.

Thanks for subscribing!

This email has been registered!

Shop the look

Choose Options

Edit Option
Back In Stock Notification
is added to your shopping cart.
Terms & Conditions
this is just a warning
Login